czwartek, 13 kwietnia 2017

Serum do rzęs Long4Lashes ! :)

Każda z nas marzy o długich pięknych rzęsach... ja również :) Z natury mam bardzo krótkie i proste rzęsy. Tak więc wpadłam na pomysł przedłużenia rzęs metodą objętościową, bo przecież tyle osób zachwala więc czemu nie spróbować. No i spróbowałam... efekt wow... na początku byłam baardzo zadowolona lecz po pewnym czasie gdy rzęsy zaczeły wypadać.. kępkami razem z moimi rzęsami.. zaczełam się martwić... po 4 tygodniach zostałam z zaledwie 15 rzęsami naturalnymi na każdym oku.... i co teraz ? Pomyślałam muszę coś z tym zrobić... przeszukałam wiele stron w poszukiwaniu ratunku i wiele osób polecało serum do rzęs Long4Lashes, więc i ja się zdecydowałam. Kupiłam serum w Aptece Gemini w cenie mniej więcej 50 zł i od tego dnia zaczeła się moja kuracja. Po upływie 2,5 miesiąca jestem w stanie powiedzieć, że jestem baardzoo zadowolona z kondycji i wyglądu moich rzęs! Jest ich duuużo więcej i są dłuższe niż kiedykolwiek miałam! Tak więc rzęsy uratowane! :)



Tak więc przejdźmy do samego serum, które znajduje się w buteleczce jak eyeliner o pojemności zaledwie 3 ml! Tak.. również byłam w szoku pojemnościa.. bo jak może taka pojemność starczyć na całą kurację?? A i owszem, używam od 2,5 miesiąca a tu dalej jest sporo produktu.

Codziennie wieczorem po dokładnym oczyszczeniu twarzy, na powieki jednym ruchem nakładam serum na górną powiekę tak jak eyeliner i gotowe! Nie mam żadnych nieprzyjemnych dolegliwości, żadnego pieczenia, szczypania, swędzenia. 

Kiedy efekty?? Hm.. pierwsze efekty zauważyłam po codziennym stosowaniu po 2 tygodniach rzęs było coraz więcej, a wydłużenie i sporo większą ilość rzęs zauważyłam po 6 tygodniach. Troszkę długo, ale było warto!
A tutaj macie efekt : 



Dodam również, że w składzie znajduje się Bimatoprost, który jest składnikiem leku na jaskrę, zaćmę, dlatego warto używać produktu z " głową " obserwować czy nie pojawiły się jakiekolwiek skutki uboczne. U mnie nic złego się nie działo tak więc stosuje serum w dalszym ciągu. Zakupiłam już kolejne opakowanie.




Skład:  
Aqua, Pentylene Glycol, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Bimatoprost, Hydrolyzed Hyaluronate, Pantenol, Allantoin, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium Phosphate, Triethanolamine, Methylparaben, Alcohol


Używałyście? Co sądzicie o tym serum? :)

24 komentarze:

  1. Dzięki za recenzję :) Efekt na Twoich rzęsach na prawdę rewelacyjny :) Zachęciłaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne masz rzęsy. Ja swoje muszę jakoś ratować bo są w złym stanie.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak widać długie i sumiennie stosowanie się opłaciło ;) piękne rzęsy masz teraz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj Kochana widzę efekt rzęs do nieba! Jestem bardzo pozytywnie jestem zaskoczona.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Używałam tego produkru i mialam efekt wow po około 3-4 miesiącach. Rzesy były naprawde megaa dlugie. Ale... no wlasnie ale kiedy zaczelam czytac coraz więcej negatywów na ten temat zrezygnowalam z serum. Poza tym chcialam dodac ze po dlugotrwalym stosowaniu nie bedzie juz takiego efektu. Teraz twierdze przekonana wlasnym doswiadczeniem ze przedluzanie rzęs jest bezpieczniejsze. Rzesy wypadaja tak samo jak wlosy, a ubytek jaki mialas musial byc spowodowany niepoprawną aplikacją. Ja chodze juz dlugo, czas zakladania zalezny jest od tego ile aktualnie mam rzęs i są one w bardzi dobrej kondycji. Teraz mialam.tzw "wymianke" i mialam mega duzo swierzutkich gestych rzęs. Polecam poszukaj innego salonu nie rób mega objetosci i sprobuj jeszcze raz bo L4L mozesz sobie wyrządzić wiecej szkody. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napewno miałam zle wykonane przedłużenie rzęs... Były bardzo posklejane jedna do drugiej i wyszły takie kępki... Dlatego spróbowałam tego serum, które bardzo mi pomogło bo miałam zaledwie 15 rzęs na oku.. Narazie jestem bardzo zadowolona z efektu, zobaczę jak będzie dalej .. Ewentualnie wtedy zrobię sobie przerwe lub zastanowie się ponownie nam założeniem rzęs, ale u innej osoby. :)

      Usuń
  6. Ja używam serum z Uroda i na razie efektów brak :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, efekty są super!

    Zapraszam na nowy wpis! Koniecznie sprawdź, bo przygotowałam coś fajnego! :)
    ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM


    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie słyszałam o tym produkcie, bardzo mnei zaciekawił! Obecnie smaruję rzęski olejkiem rycynowym, jak mi się skończy to muszę sobie to kupić. :"D

    ♡ CUTE HORROR-KLIK ♡

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, wyglądają naprawdę świetnie! Widziałam to serum w rossmanie :) Zawsze chciałam mieć dłuuuugie rzęsy :)
    Życzę mile spędzonych świąt!

    Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mama bardzo ją lubi - ja unikam chemicznych odżywek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja do tej pory używałam Regenerum i wazeliny.O wiele bardziej byłam zadowolona z wazeliny :)
    To serum chętnie bym przetestowała ;)
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. używałam już kilku odżywek do rzęs, ale tej nie miałam okazji jeszcze stosowac.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa recenzja ;D Szkoda, że nie zrobiłaś zdjęcia przed i po, ale i tak widać że dbasz o rzęsy :D
    Może wspólna obserwacja ?
    Zapraszam na --> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tak... Ja również bardzi żałuję że nie zrobiłam zdjęcia przed wtedy efekt byłby woow! :)

      Usuń
  14. Według mnie najlepszym ratunkiem na wypadające rzęsy jest serum. Wesołych Świąt!

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Znajomy produkt :)
    Jestem zadowolona z długości swoich rzęs, więc raczej nie kupię.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. ja do rzes uzywam zwyczajnego olejku rycynowego i juz po niecalym miesiacu widze efekty, a jego cena to okol o3zl ;p wiec mysle, ze udalo mi sie znacznie zaoszczedzic hah

    co powiesz na wspólną obserwację? ja już i to z ogromną chęcią!
    nowy post <3 http://justemsi.blogspot.com/2017/04/flower-power-bonprix-aleworek.html

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam, stosuję i szczerze polecam :) wczesniej tylko olejku rycynowego używałam :) też super efekty
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Love it soooo much! Anyway, would you like to support each other's blog by following each other? Please let me know, thank you! ❤

    MARY MARÍA STYLE

    OdpowiedzUsuń
  19. Very cool post, dear!<3
    I'd be happy blogging friendship and mutual subscription ♥
    Julia Shkvo

    OdpowiedzUsuń